Jeszcze niedawno walczyliśmy z letnim upałem, dzieci kończyły wakacje, a na placu przed Hit2Fit trwały plenerowe wydarzenia – pokazy Monster Trucków czy nocny zlot klasycznych aut.
Ale w Hit2Fit nie znosimy przestojów.
Podczas gdy inni dopiero chowają leżaki, my już po cichu szykujemy dla Was zimowy sezon.
I powiedzmy to sobie szczerze:
w tym roku naprawdę nas poniosło.
Nie będziemy jeszcze pokazywać gotowego projektu, podawać konkretnych dat ani zdradzać wszystkich kart. Na pełne ogłoszenie przyjdzie czas już niedługo.
Ale przygotowania do zimy właśnie wchodzą na pełne obroty, a my postanowiliśmy pokazać coś, czego zwykle nie widać.
Jak to wszystko powstaje od środka.
Bez lukrowanych folderów reklamowych i wygładzonych zdjęć efektu końcowego.
Cześć, tu Jakub!
Przez najbliższe tygodnie będę zaglądał tam, gdzie odwiedzający Hit2Fit na co dzień nie mają wstępu. Pokażę Wam krok po kroku, jak buduje się profesjonalną zimową strefę – od pustego placu aż po otwarte lodowisko.
Zamiast hasła „Patrzcie, jakie mamy fajne lodowisko”, stawiamy na:
„Chodźcie, pokażę Wam, jak to się naprawdę robi!”
Jak buduje się zimę w środku miasta?
Gotowe lodowisko wygląda niewinnie: gładka tafla, klimatyczne światła, muzyka w tle i ludzie jeżdżący na łyżwach.
Tylko że zanim ktokolwiek zrobi pierwsze okrążenie, na placu musi powstać potężna, niewidoczna dla gości infrastruktura.
W naszym cyklu na blogu i w social mediach prześwietlimy cały ten proces:
- Papier i obliczenia: dokumentację techniczną, rozwiązania architektoniczne, uzgodnienia i kwestie bezpieczeństwa.
- Prace ziemne: po co przed Hit2Fit powstaje ogromna „piaskownica”, jak wyrównuje się i zagęszcza podłoże pod taflę.
- Konstrukcje i zadaszenia: jak montowane są hale, namioty oraz zabezpieczenia konstrukcji.
- Inżynierię chłodniczą: jak powstaje infrastruktura techniczna, instalacje i sam proces mrożenia.
- Zaplecze: tworzenie wypożyczalni sprzętu, oświetlenia, nagłośnienia i setek metrów kabli, których później nikt nie widzi.
Zimą Hit2Fit zmienia zasady gry
Jest jeszcze jedna rzecz, która bardzo nakręca nas w tym projekcie.
Hit2Fit nigdy nie był po prostu jedną atrakcją.
To miejsce, gdzie pod jednym dachem macie trampoliny, kręgle, gokarty, ściankę wspinaczkową, laser tag, pokoje VR, automaty Arcade oraz nową strefę dla najmłodszych.
Zimą do tego wszystkiego dochodzi jeszcze przestrzeń przed budynkiem.
I nagle można połączyć aktywności, które normalnie trzeba byłoby organizować w kilku różnych miejscach.
Najpierw trochę zabawy w środku.
Później kurtka.
I wychodzimy na zimową część Hit2Fit.
Albo odwrotnie.
Najpierw trochę ruchu na świeżym powietrzu, a później zabawa i ciepła pizza w środku. 🙂
To działa przy rodzinnych wyjściach, urodzinach, wyjściach klasowych i coraz ciekawiej zaczyna wyglądać również w kontekście imprez integracyjnych.
Zaczynamy odliczanie –
Zima wraca do Hit2Fit.
Na razie nie podajemy dokładnej daty otwarcia, ale przygotowania ruszają na pełnych obrotach i przez najbliższe tygodnie będziecie mogli oglądać je razem z nami.
Śledźcie naszego bloga oraz profile Hit2Fit na Facebooku i Instagramie.